
Rzecz o mikroglonach, okrzemkach
i innych niemiłych.
Nie jeden z nas z politowaniem i łzą w oku patrzył na zbiornik zarastający cieniutkimi warstewkami bliżej niezidentyfikowanych glonów różnej maści - w kolorach poczynając od czerwonawo-brunatnego do zielonkawego. Niejednokrotnie mała kolonia pojawiała się gdzieś w jednym miejscu po czym za jakiś czas cały zbiornik, wliczając szyby, pompki cyrkulacyjne, skałki, a co najgorzej bezkręgowce były już tym pokryte. Wyczyszczenie szyb i sprzętu to nie problem - gorzej dzieje się w momencie, kiedy pokryte glonami korale nie otwierają się i za jakiś czas marnieją. Taki los jest nieunikniony, jeżeli nie zareagujemy błyskawicznie. Dla potrzeb uproszczenia, choć wielce błędnie, w niektórych miejscach niniejszego artykułu będę mówił o mikroglonach, mając na myśli okrzemki, cyanobakterie i inne niemiłe, gdyż źródło problemów i metody ich zwalczania są wręcz identyczne.
Jak ważna jest właściwa obserwacja zbiornika, każdy zdaje sobie sprawę. Dzięki wprawnemu oku i odrobienie wiedzy nawet bez wykonywania testów można ocenić, co "dolega" danemu zbiornikowi. Pojawiające się nawet w niewielkich ilościach mikroglony są dla nas informacją, że w zbiorniku nastąpiła destabilizacja w systemie exportu i importu. System exportu i importu to innymi słowy mechanizm przedstawiający co dostarczamy (importujemy) do zbiornika wraz z pożywieniem, różnymi dodatkami (uszlachetniaczami), lekarstwami, wodą etc., a tym, co z akwarium usuwamy z podmianami wody, filtracją, odpienianiem.

Pojawienie się mikroglonów to nasza wina. Jedynym usprawiedliwieniem jest to, że mogliśmy dokonać tego świadomie, lub nie. Do takich sytuacji dochodzi najczęściej wtedy, gdy zaniedbamy wymagane, niezbędne okresowe czynności serwisowe w akwarium. Niekiedy, pojawienie się mikroglonów jest wręcz uważane jako normalne. Pojawienie się mikroglonów jest uważane za normalne tylko w dwóch przypadkach:
|
Do każdego problemu podchodźmy starając się go leczyć przyczynowo, a nie objawowo. Naturalne metody są NAJLEPSZE. Nie wierz w złote środki chemiczne. Nigdy nie stosuj wielu metod pozbywania się problemu na raz - pozwoli Ci to na zlokalizowanie faktycznego problemu - będziesz mądrzejszy o kolejne doświadczenie. Wyciągaj wnioski. |
Pojawienie się mikroglonów jest zawsze spowodowane stworzeniem im warunków idealnych do wzrostu i rozwoju. Normalnym następstwem jest pojawienie się w następnej kolejności makroglonów.
Poblemy z mikroglonami mają zawsze kilka źródeł, które można zgrupować w 2 ogólne kategorie:
1) FIZYCZNE,
czyli oświetlenie oraz ruch wody,
2) BIOLOGICZNO - CHEMICZNE, czyli substancje
odżywcze i pierwiastki powodujące wzrost glonów.
FIZYCZNE
Oświetlenie
W kwestii oświetlenia, problemem mogą być:
a) Nieodpowiednio dobrane źródło światła.
b) Stare żarniki hqi.
c) Prześwietlanie zbiornika.
Ad. a.
Zarówno w przypadku zbiornika morskiego z obsadą rybią jak i akwarium rafowego,
najczęściej używane są żarniki hqi. Te, kupowane w sklepach akwarystycznych,
mają właściwie dobrane pasmo, tak więc nie można ich obwiniać za nasze nieszczęścia.
Winien jest tylko ten, który kupił niemarkowe lub mniej markowe żarniki, nie
dedykowane akwarystyce morskiej. Jeżeli ktoś oświetla zbiornik świetlówkami,
musi zwrócić uwagę, aby przede wszystkim były stworzone dla potrzeb akwarystyki
morskiej, a tym samym miały stosunkowo wysoką temperaturę barwową (circa 10
000 Kelwinów).
Ad. b.
Zakup zarówno żarników jak i świetlówek nie zwalnia nas z obowiązku ich okresowej
wymiany. Choć dla oka złudnie może się wydawać, że żarniki (także świetlówki)
ciągle dobrze świecą, może się okazać, że w wyniku procesów starzenia się
gazów użytych do świecenia, żarnik (świetlówka) mają drastycznie obniżoną
sprawność. Nie rozwalajmy głową muru. Bardziej doświadczeni już dawno stwierdzili,
że żarniki należy wymieniać raz na około 12 miesięcy, a świetlówki nawet jeszcze
częściej.
Ad. c.
Kwestia właściwego doboru mocy oświetlenia w stosunku do objętości do zbiornika
to kwestia co najmniej na habilitację, z resztą można co nieco poczytać na
ten temat w dziale Ciekawostki. Nie mniej jednak
proszę - nie wyważajcie otwartych drzwi. Pewne funkcjonujące uogólnienia są
wynikiem doświadczeń naszych kolegów z hobby - działają i sprawdzają się.
Sprawdźcie w poniższej tabeli, czy Wasz zbiornik nie jest przypadkiem "prześwietlony",
a tym samym bardziej podatny na porastanie mikroglonami.
|
Uogólnione wartości mocy
źródła światła
w stosunku do objętości zbiornika |
|
|
Akwarium 200 litrowe
|
165 do 275 Wat
|
|
Akwarium 300 litrowe
|
225 do 375 Wat
|
|
Akwarium 600 litrowe
|
450 do 750 Wat
|
Sprawdźcie także, czy okres świecenia nie jest zbytnio wydłużony. Przyjmuje się, że cykl świetlny powinien wynosić około 8 - 9 godzin na dobę.
Ruch wody
Jednym z niewątpliwych kluczy do sukcesu w akwarystyce morskiej jest właściwie zaplanowany ruch wody w zbiorniku. Właściwie zaplanowane prądy uniemożliwiają powstawanie stref beztlenowych (a co się z tym wiąże brak miejsc o podwyższonym poziomie dwutlenku węgla, który jest utylizowany przez rosnące mikroglony). Prąd wody sam w sobie nie jest odpowiedzialny za pojawienie się glonów. Problemem jest jakość wody, która jest pompowana za pomocą pompek. To właśnie w samej wodzie znajduje się mnóstwo substancji odżywczych, które powodują namnażanie się glonów. Ogniskami zapalnymi stają się miejsca, gdzie przepływ jest bardzo duży (strumień skierowany na szybę lub skałkę). Odwrotna sytuacja ma miejsce, gdzie są strefy bez ruchu wody ( a takowych być nie powinno!). Tam może dochodzić do sytuacji, gdzie zwiększa się koncentracja dwutlenku węgla, co może także być przyczyną szybszego namnażania się glonów.
BIOLOGICZNO - CHEMICZNE
Substancje odżywcze
Zapalenie nawet 200 watowej żarówki czy też innego źródła światła nad wodą nie spowoduje pojawienia się glonów. Nawet silny ruch wody nie będzie miał żadnego wpływu na to, czy glony się pojawią, czy nie. W wodzie muszą pojawić się substancje odżywcze, dzięki którym mikroglony będą mogły żyć. Światło i ruch wody wydają się jedynie być katalizatorem tychże procesów.
KRZEMIANY - za pojawiające się w zbiorniku okrzemki odpowiedzialne są w głównej mierze krzemiany, a także rozpuszczone substancje organiczne (RSO), azotany oraz fosforany. Krzemiany, dostają się najczęściej do akwarium:
Krzemiany mogą pojawiać się w akwarium w wyniku niewłaściwego dobranego podłoża - na przykład piasku zawierającego krzemiany, które mogą być powoli uwalniane do wody.
ROZWIĄZANIE:
FOSFORANY (PO4) - są wprowadzane do akwarium kilkoma drogami:
NADMIAR ROZPUSZCZONYCH SUBSTANCJI ORGANICZNYCH
(RSO)
Jeżeli dopuścicie do sytuacji, kiedy w zbiorniku nagromadzi się za dużo RSO,
możecie doprowadzić do wzrostu poziomu NO3 (przekarmianie, obumierające organizmy).
Azotany (NO3) mogą być także wprowadzone do wody w taki sam sposób, jak fosforany.
Należy zwrócić uwagę, że azotany są produktem finalnym cyklu azotowego, których
stężenie może wzrastać do niepożądanych stężeń w wyniku zaniedbywania czynności
pielęgnacyjnych. NO3 wzrasta naturalnie także po dodaniu żywej skały (obumieranie
organizmów).
ROZWIĄZANIE:
a) regularne wykonywanie
czynności serwisowych przy akwarium,
b) regularne czyszczenie wkładów mechanicznych,
c) regularne "odkurzanie" dna
oraz skałek,
d) unikanie przekarmiania,
e) ograniczenie dodawania mikroelementów, odżywek, a w szczególności preparatów
typu "All-In-One",
f) wykonywanie regularnych podmian wody,
g) używanie właściwie dobranego i dobrze wyregulowanego odpieniacza,
h) kontrolować komory filtra zraszanego pod względem nie zalegania w nich
resztek pokarmów, obumarłych glonów, etc.
i) regularnie wymieniać prefiltry w filtrze
RO (co najmniej raz na rok),
Ewentualnie można dodać zwierzęta, które żywią się mikroglonami (co będzie leczeniem TYLKO objawowym, które nie wyeliminuje źródła powstawania mikoglonów), na przykład:
Rybki:
i) Ctenochaetus strigosus,
j) Centropyge potteri,
k) Centropyge loriculus,
lub ślimaczki:
l) Astrea,
ł) Trochus.
Przy dodawaniu żywej skały, należy ją najpierw dobrze "wyleczyć" (z ang. cure - doprowadzić do końca proces obumierania organizmów na świeżo imoprtowanej skale).
Jeżeli zbiornik jeszcze dojrzewa, nie wykonuj żadnych większych zmian w systemie filtracji, podłożu, ilości zwierząt, żywej skały. Pozwól, aby proces dojrzewania zakończył się. Jak pisałem wyżej, pojawienie się mikroglonów jest procesem naturalnym w "świeżym" zbiorniku. Jeżeli usuwasz glony mechanicznie, używaj takich metod, aby ich resztki nie pozostawały w zbiorniku. W każdym innym wypadku będziesz ułatwiał im rozmnażanie.
DWUTENEK WĘGLA (CO2)
Niewielki lub brak ruchu wody w częściach akwarium powoduje powstawanie miejsc bogatych w dwutlenek węgla, który jest bardzo chętnie pobierany przez mikroglony. Rozwiązanie jest stosunkowo proste. Należy zwiększyć ruch wody w zbiorniku dodając jedną lub kilka pompek cyrkulacyjnych (o cyrkulacji w przyszłości).
TESTOWANIE WODY
Rzeczą niezbędną w walce z glonami jest testowanie wody. Powinniście zadbać o precyzyjne testy na pH, azotany, fosforany oraz alkaliczność. Sprawdźcie, jakie parametry odbiegają od ogólnie przyjętych wartości i szukajcie przyczyny. Nie dajcie się jednak złapać w pułapkę - istnienie samych glonów świadczy o obecności fosforanów i azotanów w wodzie. Związki te musiały pojawić się w wodzie jakiś czas przed pojawieniem się samych glonów, a w chwili, kiedy są one już w naszym zbiorniku, poziomy fosforanów i azotanów mogą być akceptowanie niskie. Pamiętajmy jednak o tym, że źródło wprowadzania ich do systemu ciągle pozostaje aktywne. Nie zapominajcie także o testowaniu wody, którą dolewacie do akwarium - tam może być ukryte źródło Waszego problemu.
Życzącz jak najmniej glonów, wielu sukcesów rafowych
----------------------------
Bibliografia:-
About.com.Saltwater Aquarium Guide Stan&Debbie Hauter (adaptacja
tekstu i zdjęć mikroglonów)
Eric Borneman - Aquarium Corals
Crieg Bingman - Reefkeepers emailing list
Wkład własny -:)
* wszyskie prawa zastrzeżone *